Uroczystości pogrzebowe w podkrakowskich Balicach
W związku z uroczystościami pogrzebowymi po katastrofie w Smoleńsku, ministerstwa infrastruktury i lotniska czeka nie lada wyzwanie.
Jest to pierwsze tak duże wydarzenie organizacyjne w Polsce.
Sekretarz stanu w Ministerstwie, który odpowiedzialny jest za logistykę lotniskową związana z uroczystościami pogrzebowymi zaznacza, ze w Krakowie operacje lotnicze będą odbywać się co kilkanaście minut.
Środowe przygotowania skończyliśmy w czwartek o pierwszej w nocy. Pomijając już wielkość krakowskiego lotniska, takiej operacji logistycznej jeszcze w Polsce nie mieliśmy, żeby 80 ekip (bo tak szacujemy) przywódców państw i wielkich osobowości z najwyższych światowych półek w ciągu kilku godzin przyjąć i odprawić- tłumaczył Jarmuziewicz w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
W związku z tym, że lotnisko w Krakowie absolutnie nie da sobie rady z czymś takim robimy to w "duo-porcie" z Katowicami, czyli dwa lotniska: Katowice i Kraków na raz zajmą się tym samym. Miejsc postojowych w Krakowie mamy 15, w Katowicach gdzieś drugie tyle, zatem logistyka będzie taka, że przylatują, wysadzają swoich i odlatują do Warszawy, gdzie samoloty będą miały postój. Tyle, że powoduje to dodatkowe operacje lotnicze, ponieważ samolot musi jeszcze raz przylecieć do Krakowa lub Katowic i odlecieć. Czasem na jednym pasie lotniczym będziemy cztery razy obsługiwać daną ekip.
Tajemnicą pozostaje informacja, których oficjeli maszyny zostaną w Krakowie. Ustalenie, która maszyna gdzie zaparkuje, to zadanie protokołu dyplomatycznego zarządzanego z Warszawy. Oczywistym jednak jest, że samoloty najprawdopodobniej prezydentów Obamy i Miedwiediewa będą czekały na swoich pierwszych pasażerów na płycie krakowskiego lotniska.
Minister prostował informacje wojewody małopolskiego, który stwierdził, że lotnisko zostanie zamknięte dla ruchu regularnego. Nic takiego nie jest brane pod uwagę.
Jarmuziewicz zagwarantował, że w przypadku mgły w Krakowie zostały podjęte odpowiednie działania, które będą związane z przekierowaniem samolotów na lotnisko do Warszawy po czym oficjele przewiezieni zostaną salonką, specjalnym pociągiem, przewiezieni na miejsce uroczystości pogrzebowych.
W planach pierwotnie były brane pod uwagę także lotniska w Łodzi i we Wrocławiu, jednak nie zgodziło się na Biuro Ochrony Rządu.
Redakcja Pyrzowice.pl




